Czy w ogóle ktoś ma na nią miejsce i czas?

Musisz być entuzjastyczny i efektywny, w innym przypadku wypadniesz z obiegu – to przekaz naszych czasów. W końcu tyle się słyszy o tym, że wystarczy wziąć sprawy w swoje ręcę i nie narzekać, a osiągniemy wszystko, co chcemy.

Nie pozostaje nic innego jak zignorować to, co niepotrzebne – smutek, frustrację, złość, lęk, żal, poczucie winy z nadzieją, że znikną. W końcu to wszystko nie pasuje do naszej ery sukcesu, dlatego mimo wszystko dalej działamy na wysokich obrotach, a w pracy prezentujemy się jako wyjątkowo szczęśliwi.

Tylko najczęściej te “niepotrzebne” uczucia nie znikają. Kiedy mierzymy się z czymś, co jest ponad nasze siły lub spotkało nas coś trudnego, co zostało stłumione lub wyparte to prędzej czy później to wróci, a im dłużej unikamy konfrontacji z pojawiającymi się uczuciami, tym bardziej przybierają na sile. Długotrwale ignorowany smutek może przerodzić się w depresję.

Te wszystkie emocje nie pojawiają się znikąd i bez określonego celu. Są naszym drogowskazem, zaczynają nas przytłaczać żebyśmy się zatrzymali, zadbali o siebie i co istotne – nie odpuszczą dopóki tego nie zrobimy. Jeśli nie przeżyjemy tego smutku, nie poszukamy jego przyczyny, nie odpoczniemy, kiedy jesteśmy zmęczeni, nie zajmiemy się źródłem frustracji, nie wyładujemy kumulującej się złości, te uczucia będą się nasilać, więc warto dać sobie możliwość żeby się tym zająć.

Co w tej sytuacji można zrobić samodzielnie?

  • zastanowić się nad tym:

co konkretnie czujemy (smutek, żal, frustrację, poczucie winy, złość, lęk, zmęczenie),

które z tych uczuć jest najsilniejsze,

co je wywołuje,

w jakich sytuacjach najczęściej się pojawia,

czego potrzebujemy kiedy pojawia się to uczucie,

co możemy zrobić dla siebie, kiedy jest trudno,

  • porozmawiać z bliską osobą o naszych uczuciach,
  • zrobić dla siebie coś, co jest możliwe, a dzięki czemu poczujemy się lepiej – wypłakać się, odpocząć, wyspać, oderwać choć na chwilę od środowiska, w którym te uczucia narastają i poświęcić czas czemuś, co sprawia nam przyjemność.

Kiedy, jednak te uczucia narastają i trudno sobie z nimi poradzić, warto sięgnąć po pomoc specjalisty:

  • psychologa, który pomoże zdiagnozować problem, czynniki, które podtrzymują jego istnienie oraz trudności związane z jego rozwiązaniem, pomoże zobaczyć sprawy z innej perspektywy i zobaczyć nowe możliwości, a dodatkowo – wzmocni nas w realizowanych zmianach,
  • psychoterapeuty – kiedy pomoc psychologiczna okaże się niewystarczająca, warto rozpocząć psychoterapię, żeby przepracować to, co trudne, zrozumieć swoje emocje i nauczyć się funkcjonować w konstruktywny dla nas sposób,
  • psychiatry, który może dobrać odpowiednie leki, dzięki którym niektóre z objawów depresji będą mniej uporczywe.

Leave a comment